
| HOME · Humor o bacy · Wpis #2090922 |
| PabloKolak | 16.04.2015 16:53:53 |
|
Posty: 2 #2090922 |
Jedzie baca bryczką przez granicę. Zatrzymuje go żołnierz i pyta: - co wieziecie w tej beczce baco? - sok z banana. - ale banan nie ma soku. - to masz pan, spróbuj. Żołnierz próbuje. Krzywi się i mówi: - fuj a jedź se baco dalej. Na to baca do konia: - wio Banan!!!!!!!!! turysta widzi bace kucającego nad jeziorkiem i pyta: -co robicie baco ?? -łowie ryby na lusterko. -a jak to się robi ?? -daj pan dychę to panu powiem Ciekawy turysta daje 10 zyla -no więc gdy ryba podpłynie do lusterka aby się przejrzeć to ja bach wale kamieniem w głowę i wrzucam do wiadra. -a to działa ?? -nie ale od takich jak pan co dziennie stówę wyciągam. Turysta pyta bacę: - Baco, gdzie tu dostanę części zamienne do samochodu? - Zaraz za wioską jest ostry zakręt nad urwiskiem - mówi góral - Części leżą na dole... _________________ http://konstans.com.pl/ |
| Zobacz ten wpis w wątku |
| Aby pisać na forum musisz się zalogować !!! |
