a moze by tak zebrac kilka osob i pojsc z nim pogadac zeby dal nam jeszcze jedna szanse, w koncu ci co nie mieli zaliczonych cwiczen ja dostali moze sie zlituje
Oj watpie zeby jeszcze dali jakis termin. Tym co kola zaliczali dal jeszcze jeden bo u nich brak zaliczenia cwiczen = wypad ze studiow. Poza tym pewnie jak by jakims cudem dali kolejny termin to zadania bylyby tak samo "zajebiste" jak ostatnio.
Ostatnio zadania nie były jakieś trudne tylko nikt się na nie nie nastawiał i nie przypominał obie tego co do egzaminu to raczej z babką trzeba gadać a nie z miąskiem. a sam egzamin z krechy kosztuje 250 zł....